NarutoArenaPlay!
Rank: member
Forum Rank: Academy Student
Posts: 2
Joined on:
October 3, 2009
|
#1

NarutoArenaPlay (NAP) jest najstarszym, a zarazem jednym z najlepszych klanów w Polsce. NAP mimo wielu kryzysów potrafił zawsze stanąć na nogach. Klan, który chylił się już kilka razy ku upadkowi znajdował w sobie ostatnie pokłady sił i potrafił się wybić ponad wyżynę swoich możliwości. Przez NAP przewinęło się kilku liderów, lecz to nie świadczy o tym, ze byli oni słabi, lecz dowodzi to, że klan przetrwa wszystko, nie ważne jak wiele świetnych osób odejdzie. Obecnie staramy się poprawić nasze statystyki i powrócić do poprzednich wyników, lecz nie zapominajmy o świetnej atmosferze w klanie i dobrej zabawie. Znakiem klanu jest japoński znak kanji, który oznacza harmonię i pokój, ponieważ w klanie staramy się właśnie o to. Największym osiągnięciem NAP'u jest zajęcie drugiego miejsca w drugiej edycji sławnego turnieju NACC (Naruto Arena Clan Cup) gdzie w finale przegraliśmy o włos z Espadą Assassins 4-5. Podsumowując, NAP jest klanem z „tradycjami”, dla graczy, którzy chcą poznać nowych ludzi, dobrze się pobawić, a przy okazji osiągnąć coś w NA. Jeżeli jesteś osobą przyjazną, sympatyczną, dowcipną czy też masz to coś i umiesz grać w NA to spróbuj, może zostaniesz nowym NAP'kiem, bo pamiętaj "Umiejętności w NA można zawsze wyszkolić, a charakteru się nie zmieni".

Sama idea klanu NarutoArenaPlay powstała w lutym 2007 roku. Jest to jeden z pierwszych polskich klanów, który prawdopodobnie powstał nieznacznie po pierwotnym FoxHound. Gra Naruto-Arena zyskiwała na popularności na forum senpuu.net, który jeśli chodzi o Naruto – jest jednym z najpopularniejszych serwisów w Polsce. A że w grze mierzymy się postaciami z serii, NA musiała przyciągnąć uwagę. Kejmur, Ino oraz Yokuji postanowili założyć zupełnie amatorski klan ludzi, zrzeszających osoby z senpuu.net, a potem także i innych. Grali dla przyjemności, byli bardziej jako „paczka” dobrych znajomych, których fascynowała ta gra. Mimo to, z czasem dołączało coraz więcej osób, a wymagania zostały podniesione i ustalone na „innej” płaszczyźnie. Ponadto, NAP zaczął zdobywać osiągnięcia i wyznaczać sobie nowe cele, jako już rozwijający się klan. Niestety, nic co piękne nie trwa wiecznie...
Rozpoczął się czas nostalgii i braku chęci do gry. Inni nie mieli już na nią czasu, a ci co chcieli poważniej grać odeszli do innych zagranicznych klanów, przez co NAP dopadła stagnacja. Na szczęście, po powrocie jednego z założycieli, czyli Kejmura, a także zdobyciu pozwolenia pozostałych Liderów na reaktywację (a właściwie „przebudzenie”), postanowiono postawić upadły już klan do pionu. W związku z wskrzeszeniem NarutoArenaPlay, grupa moderatorów ostatecznie, wraz z Kejmurem, wybrała jednego z nich na Lidera - Elendix'a. Z kolei on, wybrał na swoją prawą rękę Jubilianę. Następnie, przeprowadzono sprawną akcję, mającą na celu postawienie klanu na nogi, dzięki czemu z czasem polepszono organizację, zaczęto organizować turnieje i zrzeszano coraz więcej ludzi. Strona NarutoArenaPlay stała się też swoistą stroną informacyjną o grze (niemniej po wyjściu na.pl straciła ona częściowo ten charakter). Z czasem rozwijano klan, a gracze mogli się coraz lepiej zgrać i poznać. Niestety, na początku września 2007 roku, Elendix musiał zostać zawieszony w prawach Lidera z przyczyn osobistych, zaś jego obowiązki przejęła Jubiliana, mianując swoją prawą ręką Kola - jednego z najlepszych graczy NarutoArenaPlay. Z czasem, Elendix wrócił na polską scenę i zaczął aktywnie brać udział w życiu klanu, aż wreszcie, na przełomie listopada i grudnia, ostatecznie przejął obowiązki Lidera Klanu, dotychczas dobrze pełnione przez Jubilianę, Kola i Kejmura. Z powrotem Elendix'a wiązało się podwyższenie wymagań, ulepszenie systemu rekrutacji czy ogółem zmiana podejścia klanu do Areny, a także wybrania nowego Vice (w zastępstwie za Kola, który skończył z NA) - Osks'a. Tak oto rozpoczęła się złota Era NAP’u. Byliśmy uważani za jeden z czołowych klanów świata. Nasi klanowicze zdobywali cenne nagrody w turniejach międzynarodowych. Niestety, NAP kolejny raz nie poradził sobie z presją, co było powodem kolejnego kryzysu...
4 i 5 maj 2008 roku to czarne dni dla NAP. W przeciągu dwóch dni z klanu odeszły trzy, najbardziej wpływowe, osoby: Elendix, Raymond88 i Osks. W związku z tym wybrana została nowa Rada. Kejmur objął stanowisko Lidera, a Vivi93 został wybrany jednogłośnie na nowego Vice Lidera (nieobecność Jubiliany). Po powrocie Jubiliany, po przedyskutowaniu tego, Kejmur podjął decyzję o tym, iż klan będzie mieć 2 Vice Liderów (Jubilianę i Vivi'ego). Jednakże to nie były ostatnie zmiany. Od dnia 18 maja Kejmur odszedł z klanu, a wraz z nim wiele osób. Tymczasowym Liderem został Vivi. Po przeprowadzonych wyborach, Jubiliana i Vivi zdecydowali się, za zgodą reszty klanu, że oboje będą pełnić funkcję Lidera. Została wybrana nowa Rada i NAP miał na celu zamiar znowu błyszczeć na polskiej scenie. Nie byliśmy w dobrej pozycji, gdyż wiele osób nie wierzyło w sukcesy NAP’u pod wodzą nowych, niedoświadczonych, Liderów. Na szczęście, mylili się. Za czasów owej dwójki Liderów, NAP osiągnął największe sukcesy w swojej historii. Pierwszym większym krokiem na arenie międzynarodowej było zajęcie 2. miejsca w prestiżowym turnieju klanowym NACC. W klanie zapanowała euforia. NAP przeżywał oblężenie nowych członków. Każdy chciał należeć do jednego z najlepszych klanów świata. Po kilku tygodniach stanęliśmy pod kolejnym wyzwaniem: rozpoczął się D69 Clan Tournament 2, prowadzony przez Dywizję 69. Należeliśmy do grona faworytów i nie zawiedliśmy naszych „kibiców”. Zajęliśmy 2. miejsce, co dodało smaczku naszemu pierwszemu sukcesowi. Teraz nikt nie miał wątpliwości, że tak naprawdę w Polsce rządzi NAP.
Jak to bywa, po sukcesach nadszedł kolejny kryzys. Niestety, był on najpoważniejszy w historii NAP’u. Jego skutkami było odejście Vivi'ego i Jubiliany, a wraz z nimi 75% starej kadry. Było bardzo źle. Klan wisiał na skraju rozpadu. Na szczęście Denymiszczu i ImeQ postanowili walczyć o to, co tak bardzo kochali. Nie obyło się bez wielu zmian i reform. Priorytetem było zwiększenie siły klanu. Po części się to udało, po części nie. Powoli zaczęliśmy wychodzić z marazmu i stawiać maleńkie kroczki w drodze ku chwale. Owy „marsz” przerwało odejście ImeQ'a. W NAP’ie ponownie zapanował chaos i odeszło dużo ludzi. „Straciliśmy” na 2 miesiące Ray'a (wyjazd służbowy za granicę), który był najbardziej wpływową osobą w NAP’ie. Klan znowu podupadł. Kryzys przerwał bunt przeciwników polityki Deny'ego, któremu sprzeciwiła się cała Rada klanu wraz z większością zwykłych NAP'ków. Ciągłe konflikty strasznie osłabiły klan, co odbiło się na naszych wynikach w CW. Aktywność na forum było równa zeru, lecz mimo to Deny nie ustępował. Punktem kulminacyjnym była chęć zamrożenia klanu do czasu powrotu Ray'a. Decyzja to wywołała prawdziwą wojnę, w którą wmieszał się legendarny założyciel NAP - Kejmur. Przekonał Deny'ego do złożenia broni. W klanie zapanowała anarchia...
W wyborach na nowego Lidera jednomyślnie wygrał AragornPL. Aragorn był w klanie za czasów Vivi'ego, kiedy to w błyskawicznym tempie awansował na pozycję Radnego. W ciągu kilku dni dokonał znaczących reform w klanie. Powołał nową Radę Klanu (dla niektórych była kontrowersyjna, ale jak się później okazało, wybór był słuszny). NAP zaczął wygrywać swoje pierwsze CW od kilku tygodni. Co najważniejsze, codziennością stały się QCW, które były rozgrywane kilka razy dziennie. Znacznie zwiększyły się umiejętności członków NAP’u. Przyszedł czas na pierwsze zagraniczne wojny. Wybór padł na SM. Mimo małych szans, NAP wyszedł zwycięsko z tej konfrontacji. Do tego, po 2 miesiącach przerwy wrócił Raymond88. NAP wyszedł na prostą. W ciągu kilku tygodni wrócił do formy i walczył jak równy z równym z czołówką polskich klanów. Znacznemu polepszeniu uległ skład NAP’u, który zwiększył się o kilku znanych i szanowanych graczy NA w Polsce, jak i zagranicą. Jednak po jakimś czasie, z klanu odszedł Aragorn i znów trzeba było wybrać Lidera...
W wyborach na Lidera wygrał Megax, jednak klan zdecydował się na system władzy: 2 Liderów, 1 Vice Lider oraz 2 Radnych. Drugim Liderem został dotychczasowy Radny - Matiz, a jego miejsce w Radzie zajął Alus. Początki były marne, jednakże po kilku tygodniach nowa władza wzięła się do roboty. Zaczęto organizować CW i zapraszać ludzi. Oczywiście „historia kołem się toczy” i znowu po dobrze zapowiadającej się przyszłości nastąpił okrutny kryzys...
Z klanu odeszło wiele osób, w tym Lider – Megax, oraz Radni – Alus i Blade. Klan pozbawiony niemal całej władzy musiał szybko działać. Uproszczono i zmieniono system władzy na 1 Lider-1 Vice Lider-1 Radny. Matiz przejął pełnię władzy, a nowym Radnym został LeVatyVa, który niedawno powrócił do klanu po wielu miesiącach. W klanie było bardzo mało osób – można było policzyć ich na palcach dwóch rąk. Z tego powodu zmniejszono wymogi rekrutacji do minimum, gdzie potrzebne było rozegranie tylko kilku walk testowych. Niestety, przez dłuższy czas mimo wszystko prawie nikt nie chciał dostać się do NAP. Do gry powrócił Shinobi_99 i tylko on złożył podanie, które oczywiście zostało natychmiast rozpatrzone pozytywnie, z tego powodu, iż ta osoba była kiedyś najlepszym klanowiczem NAP’u. Niestety nawet jego powrót nic nie pomógł i aktywność w klanie zmalała niemal do zera. Prowadzone w tym czasie CW trwały po kilka miesięcy, ponieważ większości pozostałym klanowiczom nie chciało się już grać, a nie było nawet za kogo ich zmieniać. Jak wiadomo: kto nie ma chęci do gry to nie ma motywacji do wygrywania walk, czego skutkiem było przegrywanie wszystkich CW sporą różnicą punktową. Sytuacja NAP’u była tragiczna, zdecydowanie najgorsza w całej jej historii.
W celu ratowania klanu, Raymond88 postanowił wyjąć swojego ostatniego asa z rękawa. Porozmawiał z Vivi’m, dawnym Liderem NAP’u, aby wrócił do klanu i podniósł na duchu pozostałych klanowiczów. Rozmowa zakończyła się sukcesem i Vivi złożył podanie, po czym jednogłośnie przez wszystkich został powitany w NAP. Zaświeciło się dzięki temu światełko w ciemnym tunelu. Wieść o powrocie byłego Lidera NAP widocznie rozeszła się po świecie i niebawem podanie złożyła kolejna znana osoba w świecie NA – PopsujSensej. Po szybkim pozytywnym rozpatrzeniu podania, Popsuj zaczął wszędzie szukać ludzi do klanu, a w szczególności byłych jej klanowiczów. Misja zakończyła się powodzeniem i po niedługim czasie do NAP powróciły następujące osoby: Elendix, Sareas, Sikora oraz Chlebek91pl. Na tym rekrutacja jednak się nie zakończyła i o przyjęcie do klanu ubiega się jeszcze parę osób. Elendix od razu wziął się do roboty i na forum NAP’u opisuje wiele propozycji reformy klanu, która ma pomóc z powrotem NAP stać się potęgą polskiej sceny NA, a może i nie tylko.
Po wielu tygodniach, sytuacja w klanie znowu uległa zmianie. Starzy Liderzy postanowili podać się do dymisji z braku pomysłów na rozwój NAP i trzeba było wybrać nowe władze. Na czele klanu stanął w tym momencie Raymond88, zasłużony wielokrotnie dla NAP wedle klanowiczów i zawsze starający się o dobro klanu. Na stanowisko Vice Lidera natomiast kandydują Crossu oraz Dragon8, którzy będąc na okresie testowym tejże funkcji, wykazują swoją chęć wspierania klanu. Oprócz nich, pozytywne zmiany w NAP wspiera Rada Klanowa, do której postanowili należeć: Elendix, Gucio24, Ma19R20ek, Patrykreal oraz PopsujSensej. Pierwszym postanowieniem nowego Lidera było to, aby całkowicie znieść wszelkie wymagania dołączenia do klanu, prócz deklaracji w miarę aktywnej gry w Naruto-Arenę. Dzięki temu do klanu dostali się między innymi: Jak10, Kurwa22 oraz Maciek333, którzy dzielnie i godnie reprezentują nas w CW. Wszystko zmierzało ku dobrej drodze do czasu ponownego odejścia kluczowych osób w klanie.
Na przestrzeni dość krótkiego okresu czasu z klanem pożegnały się tacy gracze jak Ma19R20ek czy PopsujSensej. Tak znane osobistości, jak np. Elendix przestały grać w N-A i zajęły się swoimi prywatnymi sprawami. Klan znowu popadł w stagnację, na forum wypowiadali się nieliczni. O graniu CW nie było mowy, gdyż praktycznie nikt nie grał systematycznie w N-A. Pewnego dnia grupa zdesperowanych graczy podjęła się dramatycznej próby ratowania „legendy”. Vice Liderem został Patrykreal, który wspólnie wraz z Raymond'em na nowo wznowili rekrutację. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Do NAP’u dołączyli gracze tacy jak: TomoZiomo95, MisteryWhisper, LegendOfDeath, GrzegorzM czy Master1995. Po długim okresie tułaczki do klanu zawitał były Lider klanu – AragornPL. W klanie ewidentnie coś się ruszyło. Nasz xat nie świeci już pustkami - często można tam spotkać kilku, a ostatnio nawet kilkunastu, wymieniających się poradami graczy. Co więcej: organizowane są „wieczorki xatowe”, na których obecność klanowiczów jest obowiązkowa. Dostaliśmy się do turnieju klanowego „Land of Wind Clan Tournament”, dzięki któremu chcemy się wybić. Pierwsze CW po okresie zastoju wygraliśmy, więc mamy nadzieje na wyjście z grupy. Patrykreal po zasłużonym wielkim wkładzie w ponowne ożywienie klanu podał się do dymisji i na jego miejscu zasiadł doświadczony już w przewodzeniu klanem – AragornPL. Obecnie jesteśmy najstarszym działającym polskim klanem, a można się też pokusić o stwierdzenie, że na świecie również.
NAP mimo dawnej „chwilowej” stagnacji ponownie zaczyna „stawać na nogi”. Przed klanem rysuje się świetlana przyszłość. Jak na razie wszystko jest na dobrej drodze, lecz jak będzie dalej? Czas pokaże...
|
|